poniedziałek, 28 października 2013

ppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppp
iojio'ij'oi'''''''''''''''''''''
ch bezradność w końcu doprowadza dziewczynę do śmierci, a zaraz później jej mąż odkrywa w poduszce stworzenie, które każdej nocy, poprzez maleńkie ukłucia na skroni wypijało z niej krew. Język w opowieści jest typowy dla Poego - bogaty, kwiecisty, oddający wnikliwie wszelkie szczegóły